Dawid PodsiadĹo ujawnia teledysk do singla âTrofeaâ z diamentowej pĹyty âMaĹomiasteczkowyâ. Producentem klipu jest Papaya Films, ktĂłra zrealizowaĹa teledysk w reĹźyserii Daniela Jaroszka, wedĹug pomysĹu Dawida PodsiadĹo i MaÄka Wocia, managera artysty.
   To najwiÄksza produkcja teledyskowa jakÄ
zrealizowaliĹmy do tej pory. Ogromna ekipa, kilka dni zdjÄciowych, horrendalna iloĹÄ pracy. CzujÄ siÄ obĹÄdnie wyróşniony tym, Ĺźe tak wiele fantastycznych osĂłb z produkcji, tylu znakomitych aktorĂłw wziÄĹo udziaĹ w tej przygodzie. DziÄkujÄ wszystkim zaangaĹźowanym w projekt za caĹe serce oddane by teledysk do "TrofeĂłw" mĂłgĹ powstaÄ - mĂłwi Dawid PodsiadĹo.
   KorzystajÄ
c z PaĹstwa uwagi chciaĹbym w tym miejscu poprosiÄ o gĹosowanie w wyborach do Parlamentu Europejskiego. Bo gĹosowanie to waĹźna sprawa, nie muszÄ przecieĹź tĹumaczyÄ dlaczego, bo PaĹstwo doskonale wiecie. A teledysk teĹź oczywiĹcie oglÄ
dajcie. ĹmiaĹo. - dodaje artysta.
   ChcieliĹmy stworzyÄ coĹ wiÄcej, niĹź kolejny klip - opowiada reĹźyser teledysku - BawiliĹmy siÄ formÄ
, zmienialiĹmy w kĂłĹko scenariusz, aĹź udaĹo siÄ wypracowaÄ finalny pomysĹ. PrzyjÄliĹmy za punkt wyjĹcia surrealistyczny, wrÄcz bajkowy Ĺwiat, w ktĂłrym osadziliĹmy naszÄ
historiÄ. Puszczamy w niej oko do odbiorcy, eksperymentujÄ
c z animacjÄ
, symbolikÄ
i nawiÄ
zaniami do kina. To nasz hoĹd dla twĂłrczoĹci Wesa Andersona. Dla mnie punktem wyjĹcia zawsze jest obraz. LubiÄ dopieszczaÄ kaĹźdy szczegĂłĹ, kaĹźdy detal, ukrywaÄ smaczki, ktĂłre potem wyĹapuje wprawne oko odbiorcy. Dlatego wraz z autorem zdjÄÄ Wojtkiem ZieliĹskim, scenograf AniÄ
SzczÄsny i animatorkÄ
Marta Kasprzak, spÄdzaliĹmy dĹugie godziny na dyskusjach i omawianiu kaĹźdego kadru.
   W teledysku wziÄĹa udziaĹ plejada najznamienitszych polskich aktorĂłw: Agata Buzek, Wiktor Zborowski, Magdalena Cielecka, Krzysztof Materna, Borys Szyc i Jerzy Stuhr. Nie byĹo jeszcze takiej obsady w polskim klipie.
   Na poczÄ
tku samo zaĹoĹźenie, Ĺźe zbierzemy te wszystkie sĹawy w jednym czasie i miejscu wydawaĹo siÄ absurdalne - opowiada Jaroszek - A jednak udaĹo siÄ. Te 3 dni pracy na planie z aktorami, ktĂłrych podziwiam i szanujÄ, byĹy naprawdÄ niezwykĹym doĹwiadczeniem.